|
Blog > Komentarze do wpisu
Lepperiada
Jednomyślnie wychodzimy – ale zostajemy, zostajemy – co nie znaczy że nie wychodzimy, jest decyzja by nie burzyć – lecz jeszcze nie wiemy zostać? Wyjść? Poczekać na coś? Na razie burzymy... Rano w rządzie, po południu jednak w opozycji, podwieczorek – brak decyzji, wieczór – w koalicji, podsłuch, Rydzyk, konferencje, co ktoś dzisiaj powie... Jedźcie wszyscy na wakacje! Dosyć już, panowie! poniedziałek, 16 lipca 2007, annajedi
Komentarze
2007/07/28 14:43:54
Lub po świecie na piechotę
idźcie śladem K. Matołka. Tylko jak tu mieć ochotę, gdy się d... trzyma stołka? Że na podróż chęci mało, mam dla panów pomysł nowy. Może by wam się udało po rozumek pójść do głowy? :) 2007/07/30 12:16:16
My Polacy rząd kochamy
Przy premierze dzielnie trwamy Niechaj rządzi, niech panuje Lepszą Polskę nam zbuduje Wichrzycieli tu nie chcemy My ich nigdy nie poprzemy Niech spadają Tusk z Kwaśniewskim Biedne sfrustrowane pieski Tu jest Polska, ta prawdziwa Tam hołota obrzydliwa Co premiera wciąż znieważa Prezydenta też obraża A my rząd nasz szanujemy I z radością planujemy Na kolejne iść wybory Bo kto wygra? Znów Kaczory! 2007/08/04 22:26:42
I niech mnie wreszcie ktoś uratuje
I powie kto na kogo tu dzisiaj poluje Czy to PiSowi z Lisa marzy się pelisa Czy też LiS z PiSa chce skórę tygrysa PiS LiSa sprawnie dziś lustruje Za co LiS PiSa delegalizuje Spełnijcie wreszcie postulat znów nie taki nowy Niechże wreszcie przyjdzie sezon ogórkowy! 2007/08/18 00:15:12
Łatwo wyśmiać, łatwo wydrwić parlament wadliwy.
Każdy, kto wyśmiewa, choć na niego chciwy, marzy Zasiąść w fotelu, choćby i marszałka - niech siędzie. Znam takiego śmiałka - nierób, ale niech mu będzie. |
|
Jarek kule nosi...